W sytuacji wypierania niemieckich, francuskich i włoskich samochodów elektrycznych z rynku przez tańszą produkcję z Chin Europa próbuje uruchomić nowy rozdział w motoryzacji. Zatwierdzone w listopadzie unijne środki pójdą w części na budowę stacji tankowania wodoru do samochodów. Poza tym niemiecki rząd dał wielką dotację dla BMW na opracowanie napędu na ogniwa wodorowe.
W Polsce Orlen inwestuje miliardy ze środków własnych i tych pochodzących z Krajowego Planu Odbudowy w produkcję nowego paliwa. Otwiera też nowe stacje. W naszym kraju w dziedzinie napędu wodorowego rozwija się też Groclin, choć tu chodzi nie o samochody, a o rowery. Te mają mieć kluczowe przewagi nad swoimi bateryjnymi odpowiednikami.
- BMW otrzymało 273 mln euro od niemieckiego rządu na rozwój HyPowerDrive, technologii napędu na ogniwa wodorowe;
- Orlen, po części za unijne pieniądze, inwestuje miliardy w projekty wodorowe. Pierwszym odbiorcą nowego paliwa może być kolej;
- Sprzedaż pojazdów elektrycznych zasilanych ogniwami paliwowymi globalnie spada, ale wystrzeliła na rynku Korei Południowej wraz z pojawieniem się nowego modelu samochodu;
- Polska firma Groclin rozwija wodorowe rowery, oferując mobilne rozwiązania, takie jak ładowanie naboi wodorowych w warunkach domowych.



